14 marzec 2018

Roger Dubuis Velvet Caviar - dla Pań ceniących piękno

Napisał: Adam Ciborek

W tegorocznej kolekcji Roger Dubuis przygotował nowość dla Pań. To nie jeden zegarek, a trylogia nazwana Velvet Caviar. Genewska manufaktura na każdym roku potwierdzająca swoje motto “Dare to be rare” (odważ się być wyjątkowym), pozwoliła swoim projektantom przedstawić własną wizję Haute Couture, czyli Elitarnego Krawiectwa.

 

Efektem jest magiczne połączenie tradycyjnych umiejętności z modernistyczną awangardą. Nowości są gotowe, by towarzyszyć właścicielkom w czasie eleganckich gal i w codziennych sprawach. Bezgraniczna kreatywność, szacunek dla tradycji i skupienie na najwyższej możliwej jakości, wsparte przez lata eksperymentów z rzadkimi materiałami zaowocowały zegarkami, które są bardzo kobiece i nowoczesne.

 

 

Zaproponowane zostały trzy warianty tak, by każda kobieta mogła znaleźć coś dla siebie. Do wyboru jest koperta z różowego złota o czarnej, lakierowanej tarczy, połączona z czarnym paskiem. Druga opcja to białe złoto z jasną tarczą i srebrzystym paskiem.

 

Ostatnia tworzy kompromis między tą dwójką — koperta powstała z różowego kruszcu, pasek jest czarny, a tarczę ozdobiono białą masą perłową. Różne warianty dla różnych kobiet i ich odmiennych charakterów. Średnica odbudowy każdego wariantu to 36 milimetrów.

 

 

Charakterystyczną cechą rodziny Velvet jest to, że nakładane indeksy tworzą powiększone rzymskie cyfry o specyficznym układzie. Liczby XII i VI są nałożone pionowo, w taki sposób, że ta druga nie jest do góry nogami, gdy spogląda się na zegarek będący na ręku.

 

Pozostałe indeksy rozmieszczono na delikatnych łukach. Wszystkie numery tworzą w centralnej części tarczy przestrzeń w kształcie beczułki. Wewnątrz niej znalazła się nazwa producenta i informacja o miejscu jego siedziby.

 

 

Projektanci zaproponowali jeszcze jeden unikalny detal. Nad indeksem godziny 12 i pod indeksem godziny 6 koperty mają prostokątne otwory. Nie wiem, czy mają one czemuś służyć, ale jest to rozwiązanie nietuzinkowe. 

 

Przy tworzeniu każdej odmiany brali udział jubilerzy — każdy z pokazanych wyrobów jest bogato inkrustowany diamentami w szlifie brylantowym. Nie są to drobinki, a sporej wielkości kamienie. Wykorzystano ich 100, a łączna ich masa to 1,65 ct.

 

 

Trzy modele nazwane Caviar skrywają w sobie jeszcze więcej blasku niż ten wydobywający się ze szlachetnych kamieni. Powstaje on z polimeru połączonego z warstwą gumy tworzącego pasek. Od wierzchu w polimer wtopiono tysiące kryształków, wypełnionych świetlnymi refleksami.

 

Ostateczny efekt jest zdumiewający. Powstaje elegancki i elastyczny pasek, wyglądający jak wykonany z luksusowego sukna. Projektantom udało się osiągnąć to dzięki bliskiej współpracy z dostawcami części do sportów motorowych. Pasek wyposażono w zapięcie zatrzaskowe.

 

 

 


Wskazówki w ruch wprawia kaliber RD830. Składa się on ze 186 części. Ta opracowana wewnątrz manufaktury jednostka, posiada system automatycznego naciągu sprężyny. Rezerwa chodu to około 48 godzin. Producent poddaje każdy swój mechanizm serii 88 prób, mających potwierdzić jego najwyższą jakość, doskonałe rzemiosło zegarmistrzów oraz odporność na zmienne warunki, w jakich znajdzie się właściciel wraz z zegarkiem. Niestety, Roger Dubuis nie przedstawia kompletnej listy prób składających się na ten test.

 

 

Velvet to najmniej futurystyczna kolekcja w portfolio genewskiej manufaktury. Nie znaczy to, że marka straciła pazury. Odmiana Caviar łączy tradycyjne dziedziny rzemiosła — zegarmistrzostwo i jubilerstwo, z nowoczesnym materiałem rodem z torów wyścigowych. Na pewno są kobiety, które docenią tę fuzję nowego ze starym. Dla tych, które nie zwracają uwagi na technikalia, argumentem za założeniem nowego wyrobu od RD będzie oszałamiający blask i możliwość dopasowania zegarka do charakteru.

Adam Ciborek

Lubię kawę, książki i innowacje. Szczególnie te zegarkowe. Czekam,aż powstanie urządzenie,które pozwoli regulować względność czasu.
W świecie zegarków obracam się już od wielu lat. Pozwoliło mi to wyrobić sobie własne zdanie, które mam nadzieję, jest interesujące i pomocne dla innych.

Poprzedni

#LEGENDARY watches: Super Compressory — kultowe divery lat 60-tych

Następny

Vacheron Constantin Patrimony Self-winding 36 mm - teraz w białym złocie!

   Follow us on  ins

 

© 2018 Timeandwatches Polska. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Wykonanie: http://mizzo.pl/