15 Maja 2019

Mido Multifort Patrimony - urzekający vintage!

Napisał: Adam Ciborek

Nie mam pewności, ale podejrzewam, że istnieje w Szwajcarii tajny dokument pod tytułem "Jak zaprojektować zegarek w stylu retro w 5 krokach". Należąca do The Swatch Group, firma Mido na pewno ma jeden egzemplarz tego poradnika. Jeśli właśnie wyjawiłem ściśle strzeżoną tajemnicę, może to być ostatni mój artykuł.

 

W najnowszym Multifort Patrimony znaleźć można zbiór elementów popularnych sprzed laty, wymieszany z odrobiną nowoczesności. Do przeszłości bezsprzecznie należą wskazówki typu syringe, skala pulsometryczna rozpisana na tarczy oraz pudełkowe szkło szafirowe. Antracytowa barwa jednego z wariantów tarcz, także przynosi na myśl wyroby sprzed kilku dekad, na których czas odcisnął swoje piętno.

 

Mido Multifort Patrimony - urzekający vintage!

 

Producent przewidział trzy wersje wykończenia. Dwie z nich w obudowie z surowej stali o antracytowej lub granatowej tarczy i jedną w obudowie wykończonej pozłoceniem w technice PVD z czarną tarczą. Wszystkie barwy mają delikatny gradient.

Mido Multifort Patrimony - urzekający vintage!

Pod szkłem, w oczy rzucają się powiększone indeksy w formie cyfr arabskich i kreseczek baton. Są one białe i zapewniają doskonałą czytelność. Skala minutowa znalazła się blisko osi wskazówek, co sprawia, że jak na zegarek o trzech wskazówkach powierzchnia tarczy jest wypełniona liternictwem i liniami.

 

Epos
REKLAMA
 

Datownik umieszczono na dole tarczy. Co zastanawiające, w wersji z tarczą granatową, dysk daty otrzymał ciemne tło i białe cyfry, a w pozostałych opcjach mamy jasne tło i ciemne cyfry. Myślę, że pierwszy typ pasowałby do każdego odcienia tarczy.

 

Mido Multifort Patrimony - urzekający vintage! 

Wspomniana skala służąca do obserwacji pulsu zajęła zewnętrzną krawędź tarczy. Pomiar uderzeń serca trzeba rozpocząć, gdy sekundnik przekracza indeks godziny 12. Po odliczeniu 30 można sprawdzić - w przybliżeniu - aktualny puls. Niestety, do odczytanego wyniku trzeba podchodzić bardzo ostrożnie — ma bardzo duży margines błędu. Zdecydowanie lepiej do obserwacji pulsu, nadają się zegarki wyposażone w funkcję pomiaru czasu na żądanie lub smartwatche.

 

Mido Multifort Patrimony - urzekający vintage!

 

Paski to także charakter retro — powstały ze skóry, nie mają przeszycia i zapinane są standardową sprzączką.

 

Jak wspomniałem, w nowym Mido przeplata się stare z nowym. Zdecydowanie współczesny jest pracujący wewnątrz kaliber - Mido Caliber 80, czyli często spotykana ETA C07.621. To werk z automatycznym naciągiem sprężyny, którego koło balansowe pracuje z częstotliwością 3 Hz.

 

Mido Multifort Patrimony - urzekający vintage!

 

Ma 25 kamieni łożyskujących. Zapewnia około 80 godzin rezerwy naciągu, a jego wykończenie Elaboré można zobaczyć przez przejrzysty dekiel, który też jest domeną obecnie produkowanych zegarków. Mechanizm regulowano w trzech pozycjach.

 

 

Średnica koperty to współczesne 40 milimetrów, co przy wysokości 11.95 setnych milimetra daje zgrabną obudowę, dobrą do codziennego noszenia. Na pewno znajdą się puryści uważający, że 38 milimetrów to maksimum do wygodnego użytkowania. Jednak nadal muszą stanowić mniejszość, skoro producenci wciąż decydują się na większe rozmiary kopert. Wodoszczelność określono na 50 metrów.

 

Epos
REKLAMA

 

Mimo tego, że zegarek powstał przez zebranie i zmiksowanie kilku elementów vintage ze współczesnymi, to tworzy interesującą całość. Oczywiście skala pulsometru w zegarku bez funkcji stopera ma mało sensu. To swoiste cliché często spotykane w produktach nawiązujących do szeroko pojętej historii.

 

 

Tutaj podziałka służy tylko do skupienia uwagi klienta. Co moim zdaniem udało się — mi się spodobał i uważam, że nie mnie jednemu. Ceny na rynku amerykańskim to 1 000 USD za model w kopercie pozłacanej oraz 890 USD za te bez powłoki PVD.

Adam Ciborek

Adam Ciborek

Lubię kawę, książki i innowacje. Szczególnie te zegarkowe. Czekam,aż powstanie urządzenie,które pozwoli regulować względność czasu. W świecie zegarków obracam się już od wielu lat. Pozwoliło mi to wyrobić sobie własne zdanie, które mam nadzieję, jest interesujące i pomocne dla innych.

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2019

Wykonanie: http://mizzo.pl