27 Maja 2018

Parmigiani Fleurier Tonda 1950 Marcello Lo Giudice

Napisał: Bartosz Marciniak

O marce Parmigiani Fleurier zawsze psiałem w superlatywach. Mimo że jest to stosunkowo młoda manufaktura, została powołana do życia w 1996 roku, to produkuje zegarki niezwykle skomplikowane oraz dopracowane w każdym detalu.

 

Projektowanie zegarków nie należy do najłatwiejszych zadań. Trzeba połączyć umiejętnie ze sobą wiele czynników, które wpłyną ostatecznie na końcowy efekt. Nie od dziś wiadomo, że zegarmistrzostwo to nie tylko zaawansowana mikromechanika, ale również sztuka. Czasami projekt koperty, tarczy, bransolety lub paska wymaga artystycznego oka. Dlatego też producenci ekskluzywnych czasomierzy często współpracują z czołowymi artystami z całego świata, tworząc unikatowe wyroby.

 

 

Najnowszym dziełem wywodzącym się właśnie z takiej kooperacji jest Parmigiani Fleurier Tonda 1950 Marcello Lo Giudice. Manufaktura z Val de Travers połączyła siły z włoskim malarzem Marcello Lo Giudice. Ten dżentelmen uznawany jest za jednego z najbardziej innowacyjnych artystów European Art Informal — europejski odpowiednik ekspresjonizmu abstrakcyjnego.

 

 

Zegarek został oficjalnie zaprezentowany podczas ekskluzywnej ceremonii otwarcia wystawy “Eden Universe, Eden Ocean” w Galerii Opera w Nowym Jorku. Każdy z dwunastu egzemplarzy zawiera na tarczy daną część dzieła wykonanego przez Lo Giudice.

 

 

Modelem bazowym jest Tonda 1950. To linia składająca się z eleganckich zegarków o cienkiej okrągłej kopercie. Nowość została wyposażona w 39 mm obudowę wykonaną z 18-karatowego różowego złota. Jej grubość to zaledwie 8,4 mm. Znakiem rozpoznawczym tej kolekcji są uszy koperty. Swoim kształtem przypominają łzy. Naprawdę pięknie się prezentują, podkreślając wysublimowaną stylistykę. 

 

 

Wszystkie powierzchnie koperty poddano procesowi polerowania. Wodoszczelność ustalono na poziomie 30 metrów. To symboliczny wynik, ale w przypadku tak szykownego zegarka jest to zupełnie zrozumiałe. Limitowane modele będą dostarczane z ręcznie szytym skórzanym paskiem „Abyss Blue”. Został on wykonany ze skóry aligatora przez firmę Hermès. Także o jego jakość nie ma się co martwić.

 

 

Pasek świetnie komponuje się kolorystycznie z tarczą, która jest najważniejszą częścią tytułowego zegarka. Parmigiani wraz z Marcello Lo Giudice wykorzystali cyferblat jako miniaturowe płótno i odwzorowali część dzieła, które artysta przygotował na otwarcie wystawy “Eden Universe, Eden Ocean”. 

Podobnie jak obraz Marcella, tarcza zegarka wykonana została przy użyciu laserów. Po uzyskaniu odpowiedniej struktury i objętości namalowano wybraną część malowidła. Każdy egzemplarz nieznacznie różni się od siebie.

 

 

Odwracając zegarek na drugą stronę, możemy ujrzeć kolejne dzieło. Tym razem sztuki zegarmistrzowskiej. Jest nim kaliber PF702. Mechanizm do nakręcania sprężyny napędowej wykorzystuje mikro-rotor. Energia skumulowana w bębnie pozwala na ciągłą pracę przez 48 godzin.

 

Aerowatch
REKLAMA

 

Sam werk składa się ze 160 komponentów i działa z częstotliwością 3 Hz. Jego średnica wynosi 30 mm, a grubość 2,6 mm. Jak przystało na tak elitarną firmę, kaliber został pieczołowicie wykończony różnymi technikami. Na powierzchni możemy dojrzeć pasy genewskie, perłowanie oraz giloszowanie.

 

Parmigiani Fleurier Tonda 1950 Marcello Lo Giudice to wyjątkowe połączenie inżynierii ze współczesną sztuką. Delikatna koperta, ciekawa kolorystyka i faktura tarcz oraz niebanalna architektura mechanizmu to kusząca propozycja dla wytrawnych kolekcjonerów. Za opisywany model trzeba będzie zapłacić 36 000 $.

Bartosz Marciniak

Bartosz Marciniak

Moja przygoda z zegarkami rozpoczęła się już w szkole średniej, kiedy to na okienkach godzinowych spacerowałem po alejach galerii handlowej i spoglądałem z niedowierzaniem na gabloty wystawowe najlepszych salonów sprzedających owe przedmioty. Pierwsze moje pytanie pojawiające się gdzieś tam w głowie było: "Dlaczego zegarki potrafią kosztować majątek?" W celu nabycia wiedzy na ten temat trafiłem na forum KMZiZ gdzie zaraziłem się pasją, która z czasem przeistoczyła się w miłość

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2018

Wykonanie: http://mizzo.pl