6 Października 2016

Zwariowane komplikacje - Secret Hours

Napisał: Bartosz Marciniak

Media

W pierwszym epizodzie cyklu „Zwariowane komplikacje” pragnę przedstawić Wam niecodzienną komplikację od Francka Mullera, którą jest Secret Hours. Nie od dziś wiadomo, że Franck na scenie zegarmistrzowskiej jest bez dwóch zdań ewenementem i to na skalę światową.

 

Wszystko przez jego odmienne i awangardowe podejście do tworzenia czasomierzy i to w jaki sposób prezentują aktualną godzinę. Nie inaczej jest w przypadku zegarka Secret Hours, którego mechanizm ma niespotykaną komplikację. Czym się ona cechuje i dlaczego jest tak wyjątkowa? Odpowiedź na to pytanie poniżej.

 Zwariowane komplikacje - Secret Hours | Timeandwatches.pl

 

Najprościej ujmując jest to funkcja ukrytej godziny, której zasada działania polega na tym, że wskazówki (godzinowa i minutowa) spoczywają na godzinie dwunastej. Jedyną wskazówką, która porusza się po tarczy, to centralny sekundnik.

 

To właśnie dzięki niemu mamy pewność, że zegarek w ogóle działa. Dobrze, a co ze wskazaniem aktualnego czasu? Na godzinie dziewiątej mamy specjalny przycisk po wciśnięciu którego i przytrzymaniu, wskazówki (godzinowa i minutowa) wędrują po traczy ukazując nam aktualny czas, który jest mierzony w tle. Gdy puścimy przycisk to automatycznie owe wskazówki wracają do punktu wyjściowego,  czyli godziny 12. 

 

Zwariowane komplikacje - Secret Hours | Timeandwatches.pl 

 

Pytanie jakie nasuwa mi się w głowie to skąd pomysł na takie rozwiązanie, skoro pierwotną cechą wszystkich zegarków jest ukazywanie aktualnej godziny i natychmiastowy jej odczyt, po spoglądnięciu na tarczę czasomierza? Ja mogę jedynie domniemywać, że zamysłem jaki przyświecał Franckowi, było stworzenie zegarka garniturowego, przeznaczonego do spotkań biznesowych ale w odmienny sposób niż przyjęte kanony zegarkowe.

 

Dlaczego tak? Wydaje mnie się, że Franck chciał złamać panujący stereotyp typowego „garniturowca”, który jest smukły, najczęściej pozbawiony dodatkowych komplikacji oraz sekundnika (który wprowadza „chaos” na tarczy). W Secret Hours mamy wszystko na odwrót. Dużą, ostentacyjnie pracującą wskazówkę sekundową, a prezentowanie aktualnego czasu jest zatrzymane.

 

Drugim domysłem może być fakt, że wiedząc, iż nie mamy łatwego dostępu do aktualnego czasu, rzadziej będziemy spoglądać na zegarek podczas formalnego spotkania. Zakusy spoglądania na zegarek podczas takiego spotkania mogą być odczytane jako nieeleganckie.  Jednak aby dowiedzieć się prawdy na temat idei powstania tejże komplikacji konstrukcji mechanizmu, trzeba byłoby się zapytać samego Francka Mullera. Z mojej strony mogę zapewnić Was, że jeżeli nadarzy się taka sposobność, to na pewno się go o to zapytam. 

 

Artykuł środek EM
REKLAMA
 

 

Kończąc Secret Hours to na pozór monotonna komplikacja, która na pewno będzie obiektem wielu spojrzeń, chociażby z tego względu, iż zegarek wygląda jak by był niesprawny. Myślę, że jej unikatowy charakter w pełni zasługuje na miano „Zwariowanej komplikacji”. 

Bartosz Marciniak

Bartosz Marciniak

Moja przygoda z zegarkami rozpoczęła się już w szkole średniej, kiedy to na okienkach godzinowych spacerowałem po alejach galerii handlowej i spoglądałem z niedowierzaniem na gabloty wystawowe najlepszych salonów sprzedających owe przedmioty. Pierwsze moje pytanie pojawiające się gdzieś tam w głowie było: "Dlaczego zegarki potrafią kosztować majątek?" W celu nabycia wiedzy na ten temat trafiłem na forum KMZiZ gdzie zaraziłem się pasją, która z czasem przeistoczyła się w miłość

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2018

Wykonanie: http://mizzo.pl