7 Marca 2018

#LEGENDARY watches: Super Compressory — kultowe divery lat 60-tych

Napisał: Mateusz Piechnik

Prawdopodobnie każdy kolekcjoner zegarków vintage, szczególnie jeśli lubuje się w „nurkach”, prędzej czy później zetknie się z tym unikatowym typem zegarków. Do charakterystycznych i najbardziej rozpoznawalnych cech Super Compressorów należą: wewnętrzny, czyli znajdujący się pod szkłem, obrotowy pierścień ze skalą minutową oraz dwie koronki, usytuowane na godzinie 2 i 4.

 

Dolna odpowiada za nastawianie godziny, a górna służy do obsługi wspomnianego wyżej pierścienia. Jednak nie tylko te dwie cechy, mimo że najbardziej rozpoznawalne, decydują o zakwalifikowaniu zegarka jako Super Compressor. Za przykład może posłużyć czasomierz Enicar Sherpa Guide, który na pierwszy rzut oka posiada zbliżoną konstrukcję koperty, lecz z profesjonalnym zegarkiem do nurkowania nie ma zbyt wiele wspólnego.

 

 

Przytoczony model ma funkcję GMT oraz wewnętrzny pierścień wskazujący czas w systemie 24-godzinnym. Z kolei na zewnętrznym pierścieniu obudowy widoczne są miasta reprezentujące daną strefę czasową. Zdarzały się również Super Compressory z pojedynczą koronką, umiejscowioną tradycyjnie na godzinie 3.

 

 

Cechą, która decyduje o tym, że dany zegarek może nosić miano Super Compressora, jest rodzaj zastosowanej koperty oraz sposób jej uszczelniania. W tym wypadku jedyny i niepowtarzalny. No właśnie, co wyróżnia tę kopertę, że jest tak niezwykła? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy cofnąć się do Szwajcarii, do połowy lat 50-tych. Koperta typu Super Compressor została opatentowana w 1956 roku przez firmę Ervin Piquerez SA (EPSA). Produkowano ją w dwóch rozmiarach. Istniały również trzy odmiany mocowania dekla.

 

 

Patent był bardzo rozwojowy w stosunku do wcześniej opracowanych typów kopert Compressor i Compressor 2. Podstawowa różnica polegała na sposobie mocowania dekla. W zwykłych Compressorach dekiel był wciskany, natomiast Super Compressory posiadały dekiel dokręcany, lub łączony na zatrzasku dzięki specjalnym wypustom.

 

Przekładało się to na różną wodoodporność. Podczas gdy Compressory pozostały zegarkami „Waterproof”, których wodoszczelność nie przekraczała 10 atmosfer, to już Super Compressory posiadały wodoodporność na poziomie 600 stóp, czyli prawie 20 ATM. Jednak u niektórych producentów wartość ta sięgała nawet 30 ATM (300 metrów), więc w tamtym okresie były to pełnoprawne instrumenty do nurkowania.

 

 

Na czym polegał patent na wodoszczelność koperty typu Super Compressor? Jak wskazuje sama nazwa, chodzi o ciśnienie wody. Obudowy o tej szczególnej konstrukcji wykorzystywały właściwość wzrostu ciśnienia wody wraz ze wzrostem głębokości, podczas nurkowania. Sposób mocowania dekla, bez klasycznego gwintu, sprawiał, że wraz ze wzrostem głębokości zanurzenia, jest on coraz mocniej dociskany do uszczelek kopert. Wodoszczelność niezakręcanych koronek opierała się na tej samej zasadzie. Od frontu zegarek chroniło masywne szkło, produkowane na zamówienie.

 

 

Spotkałem się z opinią, że Super Compressory, nie były zbyt praktycznymi diverami. Podobno nurkowie mieli problem z ustawianiem pierścienia pod wodą, za pomocą koronki. Dlatego też wyżej cenili sobie obrotowy pierścień zewnętrzny, stosowany przez innych producentów. Mimo to trzeba przyznać, że Ervin Piquerez stworzył jeden z najbardziej rozpoznawalnych typów kopert/zegarków. Uważam, że są to też zdecydowanie najbardziej eleganckie „nurki”, które mimo upływu lat, nadal doskonale bronią się swoim wyglądem.

 

 

Design tych zegarków jest tak atrakcyjny, że w ostatnich latach pojawia się coraz więcej reedycji kultowych Super Compressorów. Kilka lat temu na rynek trafił odświeżony Longines Legend Diver, a w bieżącym roku światło dzienne ujrzał Jeager-LeCoultre Polaris Memovox. Współczesne edycje, mimo że bardzo zbliżone wizualnie do pierwowzoru, różnią się diametralnie, jeśli chodzi o konstrukcje obudowy. Niestety firma Ervin Piquerez SA zakończyła swoją działalność w latach 70-tych, a wraz z nią koperta Super Compressor przeszła do historii.

 

 

Poza topowymi markami, divery z dwoma koronkami są inspiracją również dla mikro-brandów. Obecnie do tych kultowych wzorców nawiązują m.in. firmy takie, jak: Dan Henry czy Landeron. Super Compressory stanowią także wspaniałą gratkę dla większości kolekcjonerów. Co najmniej 80 różnych firm produkowało zegarki wyposażone w tego typu kopertę. Poza wymienionymi wcześniej markami Jeager-LeCoultre oraz Longines, były to Bulova, Enicar, Hamilton, IWC, Ulysse Nardin i wiele, wiele innych. Zebranie wszystkich może być, dla niejednego miłośnika, wyzwaniem na całe życie.

Mateusz Piechnik

Mateusz Piechnik

 

Kolekcjoner zegarków, ze szczególnym zamiłowaniem do starych diverów. Prowadzi kilka grup i stron tematycznych na portalu Facebook. Autor artykułów w języku polskim i angielskim. Współorganizator festiwalu „It's all about watches" Łódź 2017. Kiedy nie zajmuje się zegarkami, czas wypełnia mu dobra książka oraz sport.

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2018

Wykonanie: http://mizzo.pl