2 Października 2017

Audemars Piguet Royal Oak Tourbillon Chronograph Openworked Material Good

Napisał: Bartosz Marciniak

Firmy Audemars Piguet chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Każdy zagorzały miłośnik Elitarnego Zegarmistrzostwa doskonale ją zna, a w szczególności jej kultowy model - Royal Oak. Czasomierz jest synonimem jakości i prestiżu. To nieodłączny element wielu kolekcji na świecie. 

 

W przeciwieństwie do innych sławnych zegarków, takich jak np. Rolex Submariner czy Omega Speedmaster, jego podstawowy projekt charakteryzuje się dużą wszechstronnością pod względem komplikacji. Klienci do wyboru mają całą paletę, od najprostszej odmiany, aż po ultra skomplikowane egzemplarze. Nowy model Royal Oak Tourbillon Chronograph Openworked Material Good jest jednym z tych bardziej wyszukanych przykładów. 

 

 

Zegarek powstał w wyniku współpracy AP z nowojorską marką - Material Good. Firma zza oceanu trudni się sprzedażą detaliczną ekskluzywnych przedmiotów. W jej portfolio można znaleźć starannie wyselekcjonowane oraz spersonalizowane egzemplarze, pochodzące od najlepszych producentów. Niektóre z nich można nabyć wyłącznie tam.

 

Wracając do czasomierza to jak sama nazwa wskazuje, posiada on szkieletową konstrukcję oraz został wyposażony w tourbillon i chronograf. Wszystko zostało zamknięte w charakterystyczną kopertę zaprojektowaną przez legendarnego Geralda Gentę. 

 

 

Zacznijmy może od najważniejszego elementu każdego mechanicznego zegarka - jego serca. Nowy projekt został uzbrojony w ręcznie nakręcany kaliber 2936. Mechanizm posiada, wspomniany wcześniej, moduł obiegowy wychwytu oraz chronograf. Przy pełnym naciągu sprężyny działa on nieprzerwalnie przez 72 godziny. Jego szkieletowa konstrukcja uwidacznia poszczególne części składowe. Sam proces ażurowania jest czasochłonny i skomplikowany. Wszystko musi być wykonane z najwyższą precyzją. Nie ma miejsca na błędy, a efekt finalny jest zdumiewający. 

 

 

 

To co pozostało na tarczy to dwa antracytowe totalizatory oraz satynowy pierścień wokół krawędzi. Na godzinie trzeciej widnieje 30-minutowy licznik od stopera, a na dziewiątej - mały sekundnik. Oba zostały udekorowane kolistym giloszowaniem. Godzina szósta została zarezerwowana dla klatki minutowego tourbillon’u. Wskazówki oraz indeksy godzinowe zostały wykonane z różowego złota. Uwagę przyciąga ich owalny kształt. Wyjątkiem jest czarna wskazówka sekundowa z szarym zakończeniem. Świetnie uzupełnia ona projekt.

 

 

Zaaplikowana substancja luminescencyjna umożliwia odczyt wskazań po zmroku. Logo producenta naniesiono na powierzchnię szafirowego szkła. Cyferblat wygląda naprawdę enigmatycznie. Widać, że projektanci poświęcili wiele uwagi temu projektowi, wkładając w to mnóstwo zapału. Jednak czytelność tarczy może pozostawiać wiele do życzenia. 

 

 

 

Do wyboru mamy kopertę wykonaną z tytanu lub różowego złota. Średnica w tym przypadku wynosi 44 mm, a grubość 13,2 mm. Jest to spory zegarek z szerokim przednim pierścieniem.  Proste linie oraz kąty powiększają optycznie obudowę. Transparenty dekiel umożliwia podziwianie mechanizmu. Kopertę zestawiono oczywiście z perfekcyjnie wykończoną bransoletą. Jej kształt pokochało wiele osób.  

 

Audemars Piguet Royal Oak Tourbillon Chronograph Openworked Material Good oferowany jest wraz z dodatkowym paskiem ze skóry aligatora. Zegarek można nabyć w firmowych butikach AP oraz w nowojorskim sklepie Material Good. Cena złotego modelu wynosi w przybliżeniu 297 000 $. Tytanowa wersja jest nieznacznie tańsza i kosztuje około 261 000 $.

Bartosz Marciniak

Bartosz Marciniak

Moja przygoda z zegarkami rozpoczęła się już w szkole średniej, kiedy to na okienkach godzinowych spacerowałem po alejach galerii handlowej i spoglądałem z niedowierzaniem na gabloty wystawowe najlepszych salonów sprzedających owe przedmioty. Pierwsze moje pytanie pojawiające się gdzieś tam w głowie było: "Dlaczego zegarki potrafią kosztować majątek?" W celu nabycia wiedzy na ten temat trafiłem na forum KMZiZ gdzie zaraziłem się pasją, która z czasem przeistoczyła się w miłość

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2018

Wykonanie: http://mizzo.pl