23 Marca 2018

[Basel 2018]: Chopard Mille Miglia Racing Colors

Napisał: Adam Ciborek

Producent luksusowych zegarków i olśniewającej biżuterii - Chopard — już od trzydziestu lat jest partnerem historycznego wyścigu samochodowego Mille Miglia. To jedna z legendarnych imprez, skupiająca kierowców z całego świata oraz wyjątkowo rzadkie samochody.

 

Oryginalna trasa liczyła 1000 mil, czyli około 1500 kilometrów, a torem były drogi publiczne z Brescii do Rzymu i z powrotem. Zupełnie inaczej niż w innych konkursach samochodowych, w Mille Miglia najpierw startowały samochody wolniejsze, a na końcu te najszybsze. Dzięki temu służby porządkowe mogły być zaangażowane na krótszy czas, a szosy szybciej ponownie otwarte.

 

 

Każda edycja przyciągała setki tysięcy widzów, którzy stali wzdłuż tras północnych Włoch. Wyścig został anulowany po dwóch tragicznych wypadkach, w których zginęli zarówno kierowcy, jak i kibice. 

 

Aerowatch
REKLAMA

 

W 1977 roku po raz pierwszy przeprowadzono wyścig-paradę o nazwie Mille Miglia Storica. Kilkudniowy przejazd historycznych modeli — uczestniczące samochody muszą być wyprodukowane przed 1957 rokiem, również skupia dużą widownię. To często jedyna okazja, by zobaczyć odrestaurowane i lśniące niczym nowe Ferrari, Alfa Romeo, Jaguary lub Bugatti.

 

 

Szwajcarska firma Chopard jest partnerem tego współcześnie organizowanego wydarzenia już od 30 lat. Prawdopodobnie początek tej współpracy jest związany z osobą pana Karla-Friedricha Scheufela, jednego z dyrektorów marki. Prywatnie jest on miłośnikiem zabytkowych samochodów.

Przez trzy dekady tej współpracy, szwajcarzy przygotowali ogromną liczbę zegarków dedykowanych i inspirowanych imprezą. Modele były różne — od zachowawczych w mniejszych kopertach, aż po bardziej awangardowe w powiększonych kopertach z różnymi komplikacjami. Wszystkie, jakie mogę sobie przypomnieć, miały na tarczy logo wyścigu — czerwoną strzałkę z napisem „1000 Miglia” i gumowy pasek ozdobiony wzorem bieżnika sportowej opony sprzed lat.

 


Kilka dni przed rozpoczęciem targów Baselworld 2018, Chopard ujawnił limitowaną kolekcję Mille Miglia Racing Colors. Seria 1500 egzemplarzy będzie składała się z pięciu różnych zegarków wyposażonych w stoper. Jak łatwo policzyć — każdy wariant powstanie w liczbie 300 sztuk. Będą się różniły między sobą tarczami.

 

 

Do wyboru zostaną oddane następujące kolory: czerwony, niebieski, zielony, żółty i srebrny. Te barwy były używane do rozróżniania narodowości kierowców. Włosi jeździli czerwonymi, Francuzi niebieskimi, Brytyjczycy zielonymi, Belgowie żółtymi, a Niemcy srebrnymi bolidami. To od tego podziału powstało określenie Srebrne Strzały (z angielskiego Silver Arrows, z niemieckiego Silberpfeil) odnoszące się do pojazdów Mercedes-Benz i Auto-Union, które przez kilkanaście lat dominowały w wyścigach samochodowych.

 

 

Cztery kolorowe tarcze powstały w procesie lakierowania, a srebrna została pieczołowicie wypolerowana. Powiększone indeksy godzinowe opisane są cyframi arabskimi, czcionką w stylu retro. W każdej opcji, na zewnętrznej krawędzi tarczy znajduje się srebrny pas z opisaną skalą tachometryczną. Z kolei w centrum są trzy małe tarczki prezentujące skale minut i godzin stopera oraz sekundnika czasu bieżącego.

 

 

 

Producent zdecydował się podpisać te totalizatory, co na pewno ułatwi odczyt wskazań. Między godziną 4 i 5 wycięto okienko dla datownika. Czas prezentowany jest prostymi wskazówkami. Są srebrne i wypolerowane na wysoki połysk. Dwie główne — godzinowa i minutowa — otrzymały aplikację z substancji świecącej.

 

 

 

Koperta ma rozmiar 42 millimetrów. Jej uszy i przyciski do obsługi stopera są nieskomplikowane. Koronka, jak na dzisiejsze standardy, jest stosunkowo mała. Producent przygotował paski ze skór cielęcych z przeszyciami korespondującymi z kolorami tarcz, co jest nowością. Ich spód jest gumowy i zachował charakterystyczny wzór bieżnika. Na szafirowym szkle dekla umieszczono nazwy kolorów używanych do rozróżniania narodowości.

 

Nowy model w pewnym stopniu zrywa z tradycją rodziny Chopard Mille Miglia. Ma nowy pasek i więcej kolorów niż dostępne do tej pory edycje. Może w ten sposób marka chce przyciągnąć uwagę osób niezainteresowanych wyścigami samochodowymi, ale gustujących w odważnych kolorach.

 

 

Z drugiej strony już na pierwszy rzut oka widać, że to kolejna ewolucja tej linii. Dalej koperta pozostała prosta, mechanizm posiada automatyczny naciąg sprężyny i komplikację stopera, a tarcza inspirowana zegarkami produkowanymi w przeszłości. Designerzy przeprowadzili udany lifting znanego modelu. Na pewno w czasie najnowszej edycji Mille Miglia Storica będzie można zobaczyć ten zegarek u kierowców rzadkich pojazdów.

Adam Ciborek

Adam Ciborek

Lubię kawę, książki i innowacje. Szczególnie te zegarkowe. Czekam,aż powstanie urządzenie,które pozwoli regulować względność czasu. W świecie zegarków obracam się już od wielu lat. Pozwoliło mi to wyrobić sobie własne zdanie, które mam nadzieję, jest interesujące i pomocne dla innych.

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2018

Wykonanie: http://mizzo.pl