fbpx
5 Lutego 2021

[felieton] Panerai Luminor Marina Guillaume Néry PAM1122

Napisał: Adam Ciborek

Wdech, wydech, wdech.. wstrzymaj!

 

O Panerai przygotowanym w związku ze współpracą marki z freediverem Guillaume Nery już było. Dziś będzie ponownie, bo w minionych tygodniach premierę miał nowy promodel Luminora - LUMINOR MARINA 44MM GUILLAUME NÉRY EDITION.

 

I teraz tak, żeby już na wstępie było jasne - dzisiejszy wpis w pierwszej kolejności jest o materiałach prasowych, które dostałem, a dopiero w drugim rzędzie o samym wyrobie.

 

Ambasador Panerai Guillaume Nery timeandwatches.pl


Mamy zegarek nazwany nazwiskiem nurka. W pdf'ie przesłanym przez producenta nie ma nawet dwóch zdań poświęconych Francuzowi, żadnego tłumaczenia kim jest, co osiągnął, czemu jest ambasadorem.

 

Przejrzałem też Facebook i Instagram, które również milczą o francuskim nurku i tym pro modelu. Szerzej pisałem o panu Nery w artykule o poprzednim zegarku firmowanym jego imieniem i nazwiskiem.


Zaprezentowany wyrób otrzymał specjalny dekiel, pasek z robiącego karierę materiału oraz bardzo nietypową deklarację wygrawerowaną na deklu. Wstrzymaj oddech, bo w tej głębi szybko robi się ciemno.


Wygrawerowano tam (w dość kiczowatej moim zadaniem formie), psując wizerunek i podpis nurka, informacje o siedemdziesięcioletniej gwarancji.

 


Siedemdziesiąt lat to, oczywiście zależnie od ujęcia, ponad dwa lub blisko trzy pokolenia. Zakładając, że kupię ten zegarek na swoje urodziny, czyli za parę dni, to z niemal stuprocentową pewnością mogę powiedzieć, że mam "Paneraia z dożywotnią gwarancją". Chyba, że zdarzy mi się żyć dłużej niż 103 lata.


Oczywiście, to wszystko nie jest takie proste i pozbawione drugiego dna. Im dalej w tekst dostarczony przez marketing Paneraia, tym mroczniej. "Przedłużona" gwarancja to odniesienie do jubileuszu - pewnie już wiesz jakiego - siedemdziesiątych "urodzin" Luminora. Nie można było tak od początku?


Raczę wywodem o specyficznej kolejności w materiale prasowym , ponieważ pogubiłem się i nie wiem w sumie co pomyślane zostało jako motyw przewodni tego limitowanego przedmiotu.

 

Panerai Luminor Marina Guillaume Nery PAM1122 timeandwatches.pl


Dalej przeczytałem, że edycja Guillaume Nery przynosi nowoczesne akcenty stylistyczne - tarczę imitującą zachowanie światła słonecznego w głębinach, wypukłe szafirowe szkło oraz pokryty gumą bezel i koronkę. Ok, chyba nigdy tego nie widziałem w żadnym zegarku od Panerai, jednak czy to wystarczy, by się tym chwalić? Inni robili tak "zanim to stało się modne".


Zgodnie z trendami, edycja limitowana oferuje też zestaw pasków i specjalny wkrętak znajdujący się w pudełku, pomagający przy zamianie.

 

Pierwszy, podstawowy pasek powstał z recyklingowanego plastiku, co moim zdaniem jest sensownym zastosowaniem dla walających się po świecie ton tego tworzywa. Wspomniałem o karierze jaką robi ten materiał - zanieczyszczenie plastikiem to ogromny problem, który może przynieść w nadchodzących dekadach wiele nieznanych dotąd problemów.

 

O ile z mikrocząsteczkami, które są już dosłownie w każdym zakątku planety i wnikają w organizmy nie zrobimy na razie nic, tak z górami plastikowych butelek warto się "zmierzyć". Powstaje z nich wiele różnorodnych przedmiotów - pudełka na zegarki, cegły oraz buty. Oczywiście oferowanie pasków powstałych w procesie recyklingu, to kropla w morzu potrzeb, jednak (podobno) kropla drąży skałę.

 

 


Dodatkowo w pudełkach znajdzie się biała guma z luminescencyjnym logotypem producenta zegarków. Nie mam pojęcia co o tym myśleć - ja chyba bym nie skorzystał z tego gadżetu.

 

Panerai Luminor Marina Guillaume Nery PAM1122 caseback timeandwatches.pl


Drugą faktycznie przykuwającą uwagę kwestią jest tytanowa koperta powstała w procesie DMLS (Direct Metal Laser Sintering), co w praktyce oznacza laserowe spiekanie proszków metalowych. To metoda produkcji przedmiotów polegająca na dodawaniu kolejnych warstw, od dołu do góry, w oparciu o komputerowy projekt.

 

W odróżnieniu od druku 3d nie "kapie się" filamentu tworząc warstwę. W tym procesie za pomocą precyzyjnego lasera przetapia się specjalny proszek na warstwę, później opuszcza wykonaną warstwę i zasypuje następną porcja proszku, wypala, opuszcza, zasypuje, wypala. Skończony przedmiot można dalej obrabiać, by zyskał estetyczne wykończenie.

 

Olbrzymią zaletą takiej metody produkcji jest wysoka trwałość jaka cechuje ukończone przedmioty. DMLS stosuje się chociażby do produkcji implantów medycznych oraz w przemyśle kosmicznym.

 

Panerai Luminor Marina Guillaume Nery PAM1122 timeandwatches.pl


Reasumując: mamy tu zegarek poświęcony ambasadorowi marki, człowiekowi o unikalnych umiejętnościach i osiągnięciach, jednak mało tu "nurka w nurku". Dekiel z grawerunkiem i podpisem, przyćmiony nachalną i tandetną pieczęcią informującą o gwarancji.

 

Są też urodziny jednego z najłatwiejszych do poznania kształtów zegarkowych kopert i.. one też nie są zbyt dobrze eksploatowane. Nowy Luminor LUMINOR MARINA 44MM GUILLAUME NÉRY EDITION ma nowoczesne elementy, które gdzieś już były. I nie wolno zapominać o greenwashingu, bo tym właśnie jest powtórne wykorzystanie materiałów, użyte w tej edycji i mocno eksploatowane w materiałach marketingowych na Instagramie.


To nie tak, że narzekam i hejtuję. Zegarek mi się podoba, tak jak wiele innych modeli od tego producenta - jest charakterystyczny, ma własnej konstrukcji werk, jego koperta powstała w zaawansowanym procesie. Generalnie wiadomo czego się spodziewać po Luminorze Marina, a do tego konkretnego dodano kilka smaczków.

 

Guillaume Nery w środowisku pracy


Najzwyczajniej w świecie nie rozumiem co miało być motywem przewodnim marketingu tej krótkiej edycji. Freediver? Fakt, podpisał się i pozował do zdjęć. Urodziny Luminora? Te zostały ledwie wspomniane. Super gwarancja? To na pewno przyciąga uwagę i pokazuje, że ludzie tworzący zegarki Panerai są pewni swego. Z drugiej strony czy to nie działanie "niebiznesowe"? Taka forma ochrony może zniechęcić nabywcę tego Luminora Marina do sięgnięcia po następne wyroby z manufaktury w Neuchatel.


Ludzie od reklamy chcieli zawrzeć w swoim materiale tak dużo, że zamiast elektryzującego espresso doppio wyszła pospolita, słaba "zalewajka". Szkoda.

Adam Ciborek

Adam Ciborek

Lubię kawę, książki i innowacje. Szczególnie te zegarkowe. Czekam,aż powstanie urządzenie,które pozwoli regulować względność czasu. W świecie zegarków obracam się już od wielu lat. Pozwoliło mi to wyrobić sobie własne zdanie, które mam nadzieję, jest interesujące i pomocne dla innych.

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2021

Wykonanie: http://mizzo.pl