23 maj 2017

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

Napisał: Bartosz Marciniak

Model I.N.O.X, wykreowany przez firmę Victorinox Swiss Army, zadebiutował na rynku w 2014 roku. Zegarek był prawdziwym novum, który szybko zyskał miano „niezniszczalnego”, dzięki jego specjalnej konstrukcji i właściwościom. Ten z pozoru „spokojny” czasomierz może naprawdę bardzo wiele znieść. Nie będzie to kłamstwem jeżeli napiszę, że znacznie więcej niż sam właściciel.

 

Po ogromnym sukcesie sprzedażowym (jest to najbardziej „chodliwy” model w portfolio marki), producent postanowił wprowadzić do sprzedaży model przeznaczony dla Pań – I.N.O.X. V. I dziś o nim słów kilka. Serdecznie zapraszamy! 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

Geneza powstania 

 

Prawie każdy trafiający do sprzedaży zegarek posiada jakąś historię/genezę. Jaka kryje się za tytułowym modelem? Odpowiedź jest bardzo prosta. W 2014 roku firma obchodziła swoje 130 lecie. Aby uczcić okrągły jubileusz producent postanowił zaprojektować całkowicie nowy model zegarka, cechujący się ponadprzeciętną wytrzymałością oraz niezawodnością, w każdych warunkach, znaną z innych wyrobów tej marki – scyzoryków.

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

To właśnie one zapewniły firmie światowy rozgłos i renomę. Model I.N.O.X również zagwarantował marce ogromny sukces i sławę. Myślę, że sama firma nie spodziewała się tak ogromnego zainteresowania swoim nowym (na tamten czas) produktem, dlatego też w całym projekcie nie uwzględniono Pań. Dziś, po 3 latach od debiutu, do sprzedaży trafiła długowyczekiwana wersja damska – I.N.O.X. V, wyglądająca bardzo obiecująco. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań 

 

Niezniszczalny!?

 

Mawiają, że pewne rzeczy trzeba nazywać po imieniu. Dlatego uważam, że najlepszym określeniem, odzwierciedlającym ten zegarek, jest słowo – niezniszczalny. Model I.N.O.X. oraz I.N.O.X. V. został poddany 130 ekstremalnym testom wytrzymałościowym. Liczba 130 nie wzięła się z przypadku, jak łatwo się domyśleć ma związek z rocznicą. Do najbardziej imponujących testów można zaliczyć: upadek z 10 metrów na betonową płytę, zamrażanie w bryle lodu, dwu godzinny cykl prania, przejazd po zegarku 64 tonowym czołgiem, przeciążenia wynoszące 12G, bardzo wysokie temperatury i wiele innych.

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

W damskim modelu przeprowadzono również tzw. „wyzwanie torebki”.  Najprościej ujmując producent odtworzył  warunki jakie panują w damskiej torebce (poniewierające się metalowe klucze, żrące środki na owady oraz inne niezbędne przedmioty codziennego użytku). W sumie jedyną rzeczą, którą na pewno dzisiejszy bohater by nie przeżył jest wybuch bomby atomowej – śmiech. Osiągnięcie tak imponującej wytrzymałości nie było łatwe, wymagało dużego zaangażowania oraz specjalnych rozwiązań konstrukcyjnych. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

I.N.O.X. V.

 

Damska linia flagowego modelu składa się z czterech wariantów kolorystycznych: biały, czarny granatowy oraz szary. Dwa ostatnie są dostępne na bransolecie z paracordu, pozostałe dwa na gumowym pasku. Dodatkowe V w nazwie wzięło się od słów: visionary, vital, versatile, które w języku polskim oznaczają odpowiednio: wizjonerski, pełny życia oraz uniwersalny. I taki właśnie jest nowy I.N.O.X. V. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań 

Według nas, w ręce naszej redakcji trafiła najbardziej atrakcyjna wizualnie wersja – granatowa. Zegarek na żywo prezentuje się zaskakująco dobrze, sprawiając wrażenie czasomierza idealnego na codzień, dla aktywnych kobiet. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

Ogólnie design jest łudząco podobny do wersji męskiej. Zmiany, poza rozmiarem, są bardzo kosmetyczne. Zegarek otrzymał kopertę o średnicy 37 mm, którą wykonano ze stali szlachetnej. Konstrukcja obudowy jest bardzo solidna, co odbiło się na wadze, ale spokojnie nie jest tak źle. Myślę, że to bardziej kwestia przyzwyczajenia. W każdym razie nasza modelka nie narzekała na jakikolwiek dyskomfort z tym związany.

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań 

Koperta łączy w sobie elementy polerowane oraz szczotkowane. Te ostatnie przeważają.  Sześciokątny pierścień nadaje niesamowitego charakteru. Od góry obudowa została przykryta grubym szkłem szafirowym z potrójną powłoką antyrefleksyjną. Ważne jest to, że ów pierścień wystaje ponad szkło, zapewniając bezpieczeństwo podczas upadku. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań 

Koperta, z racji wysokiej wodoszczelności, wynoszącej 200 metrów (660 stóp), posiada zakręcaną koronkę oraz zakręcany stalowy dekiel. Dodatkowo owa koronka została zabezpieczona przed mechanicznym uszkodzeniem. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

Aby koperta była ultraodporna na wstrząsy oraz upadki, wyposażono ją w dodatkową nakładkę („bumper”) dołączaną w zestawie. I tutaj największe zaskoczenie. Zegarek znacznie lepiej prezentuje się w ochraniaczu niż bez. W wersji męskiej jest zupełnie na odwrót. Wszystko dzięki karbowanemu pierścieniowi, którego wersja męska nie posiada. Oczywiście to tylko nasze subiektywne zdanie. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

Tarcza to bardzo mocny punkt prezentowanego modelu. Granatowa, została osadzona nisko, zapewniając ciekawy efekt wizualny. Wykonano ją z jednego „bloku”, gdzie indeksy są integralną  częścią tarczy. Zostały wykonane w wyniku precyzyjnej obróbki. Także przy upadku nie ma obawy, że się po prostu odkleją. Skoro jesteśmy już przy indeksach to zostały wypełnione substancją luminescencyjną – Super-LumiNova®. Wskazówki również potraktowano tą samą substancją. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

Tuż nad centralną częścią cyferblatu znajduje się pierścień z czasem wojskowym (24 godzinnym). Czerwona sekundowa wskazówka świetnie uzupełnia, granatowy kolor tarczy. To co odróżnia wersję męską od damskiej to brak datownika. Ok, tarcza jest ultra czytelna, ale przy wypełnianiu dokumentów datownik jest zawsze mile widziany. Może w następnych wersjach znajdzie się dla niego miejsce. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

Mechanizm jaki bije w I.N.O.X. V. to kwarcowa Ronda 715 ze wskaźnikiem wyczerpania baterii. 

 

Ostatnią rzeczą na liście dzisiejszego hands-on jest pasek. Został on wykonany z tekstylnego materiału (paracord). Jest to linka spadochronowa, którą w survivalu i sytuacjach awaryjnych możesz wykorzystać na wiele różnych sposobów. Pasek jest dostarczany przez firmę Naimakka, szwedzkiego producenta specjalizującego się w wyrobach z paracordu, także jego jakość jest naprawdę wysoka. 

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

Niebiesko – czerwona kolorystyka świetnie współgra z tarczą oraz kopertą. Tak jak widać na zdjęciach pasek świetnie dopasowuje się do nadgarstka. Jedyną rzeczą do jakiej doczepić się można to metoda zapinania – z początku jest trudno. 

 

Podsumowanie 

 

Podsumowując nowy I.N.O.X. V. to genialnie zaprojektowany zegarek dla bardzo wymagających kobiet, które szukają czasomierza łączącego w sobie ogromną wytrzymałość z atrakcyjnym wyglądem. Często te dwie rzeczy nie idą ze sobą w parze, jednak w tym przypadku to duet niemalże idealny.

 

Hands-On: Victorinox I.N.O.X. V. - niezniszczalny zegarek dla Pań

 

Błoto, woda, piasek nie są mu straszne. Podczas testów zegarek zebrał wiele pozytywnych opinii, tak jak my, większość osób stwierdziła, że tytułowy model o wiele lepiej prezentuje się w ochraniaczu. Cena prezentowanego egzemplarza wynosi 2555 zł. 

 

epos.info.pl

Bartosz Marciniak

Bartosz Marciniak

 

Moja przygoda z zegarkami rozpoczęła się już w szkole średniej, kiedy to na okienkach godzinowych spacerowałem po alejach galerii handlowej i spoglądałem z niedowierzaniem na gabloty wystawowe najlepszych salonów sprzedających owe przedmioty. Pierwsze moje pytanie pojawiające się gdzieś tam w głowie było: "Dlaczego zegarki potrafią kosztować majątek?" W celu nabycia wiedzy na ten temat trafiłem na forum KMZiZ gdzie zaraziłem się pasją, która z czasem przeistoczyła się w miłość

Poprzedni

Recenzja: MeisterSinger Circularis Automatic - genialny jednowskazówkowiec

Następny

Ulysse Nardin Jade Lionfish - niezwykły zegarek dla niezwykłych kobiet

Bądź na bieżąco, polub nas na Facebook.com

Dziękuję, już lubię tę stronę.

 

© 2017 Timeandwatches Polska. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Wykonanie: http://mizzo.pl/