6 lipiec 2018

Książki: Czas na głębokości - nowa lektura w drodze!

Napisał: Bartosz Marciniak

Jako branżowy portal zawsze z wielką chęcią wspieramy wszelkie zegarkowe inicjatywy, w szczególności te polskie. Dlatego dziś pragniemy przedstawić Wam najnowszą, podjętą przez naszego redakcyjnego kolegę Mateusza Piechnika.

 

„Czas na głębokości” to tytuł nadchodzącej książki, której premiera przewidywana jest na jesień bieżącego roku. Pewnie większość z Was już domyśla się, o czym będzie owa publikacja, jednak pozwolę sobie ją krótko streścić. Lektura będzie długą podróżą w przeszłość. Można się pokusić o stwierdzenie, że cofniemy się do samego początku narodzin ery zegarków do nurkowania.

 

 

Autor przybliży nie tylko pionierów w tej dziedzinie, ale również dokładnie opisze nowatorskie na ówczesne czasy rozwiązania techniczne, patenty oraz wiele innych. Później przeniesiemy się we współczesne czasy, dokładnie poznając rozwój i ewolucję popularnych „diverów". Poniżej prezentujemy fragment pochodzący z IV rozdziału: Lata 60. Złota era zegarków do nurkowania. Podrozdział: Niezależni producenci szwajcarscy.

 

 

 

Aquastar Geneve S.A.

 

Nie potrafię sobie wyobrazić książki o zegarkach do nurkowania bez uwzględnienia marki Aquastar. Początki tej manufaktury sięgają 1958 roku, kiedy Jean Richard S.A. zarejestrował znak towarowy Aquastar. W ten sposób producent z Genewy otworzył się na nowy, prężny rynek. Początkowo owa nazwa pojawiła się na tarczach zegarków Jean Richard, określając nową linię. Jako samodzielny producent Aquastar zaistniał w 1962 roku za sprawą Jeana S. Roberta. Nowa marka miała jeden cel, mianowicie tworzyć najlepsze z możliwych zegarki przeznaczone do sportów wodnych oraz dla nurków. Jej logiem i znakiem rozpoznawczym stała się rozgwiazda.

 

Aquastar Seatime ref. 1002.

 

Producent zadebiutował z przytupem modelem Benthos 500 o numerze ref. 1002 produkowanym w latach 1962-72 (Termin bentos wprowadził w 1891 roku Ernst Haeckel. Jest to określenie ogółu organizmów zamieszkujących strefę przydenną mórz i oceanów).

 

Był to pierwszy diver zdolny do zanurzenia na głębokość 500 metrów. Co więcej, posiadał komplikację chronografu minutowego obsługiwanego przyciskiem usytuowanym na godzinie 4. Zastosowano w nim zmodyfikowane mechanizmy A. Schild kal. 1902 oraz 2162. Ta komplikacja zwiększała możliwości pomiarowe płetwonurka. 

 

 

Czas zanurzenia mógł być mierzony tak jak w typowych zegarkach nurkowych za pomocą obrotowego pierścienia lub poprzez uruchomienie wspominanego wyżej chronografu w momencie zanurzenia. Wysoka wodoszczelność Benthosa 500 była pokazem możliwości producenta, który osiągnął rekordowe wówczas parametry, pomimo konieczności uszczelnienia przycisku stopera.

 

W zegarku zastosowano masywne uszczelki o-ring, grube na 4 mm szkło i zakręcaną koronkę. Masywna stalowa koperta o średnicy 43 mm, szeroki insert pierścienia oraz ciemna tarcza z kwadratowymi indeksami zapewniały wysoką czytelność nawet na dużych głębokościach. Rozwojową wersją referencji 1002 był Benthos I Professional 1000M z 1964 roku w zmodyfikowanej kopercie, który był jednym z pierwszych zegarków nurkowych o WR 1000 metrów.

 

Aquastar Seatime ref. 1002. 

Bardzo ciekawą technicznie grupę stanowią zegarki Aquastar wyposażone w wewnętrzny pierścień, czyli Aquastar 63 i Seatime. Model o numerze ref. 143 302 jest często określany jako pierwszy zegarek stosujący to rozwiązanie, jednak nie ma na to ostatecznych dowodów. W tym samym czasie obrotowy pierścień umieszczony pod szkłem zaczął stosować Ervin Piquerez S.A. w kopertach ciśnieniowych wyposażonych w dwie koronki, a od 1961 roku Seikomatic 50m SilverWave.

 

 

Aquastar zastosował rozwiązanie wymagające pojedynczej koronki. Ramką operowało się w początkowym ustawieniu koronki za pomocą koła zębatego osadzonego na wałku pomiędzy kopertą a pierścieniem stabilizującym mechanizm. Zarówno Aquastar 63, jak i Seatime miały wodoszczelność na poziomie 20 ATM.

 

Osiągnięto ją za pomocą systemu uszczelek i przy użyciu profilowanego szkła, ale bez zakręcanej koronki. Unikalny kształt koperty modelu 63, na stałe wpisał się do kanonu zegarków tego typu i był inspiracja dla wielu producentów jak Bulova czy Seiko w ich pierwszym „nurku” - MAS62.

 

Na przełomie lat 60. i 70. firma wprowadziła model Atoll nr. ref. 1001. Wykorzystywał on taką samą, 40 mm stalową kopertą, jak Seatime. Posiadał jednak klasyczny zewnętrzny jednokierunkowy pierścień. Kolejnym wyróżnikiem była zakręcana koronka i wodoszczelność na poziomie 300 metrów.

 

Aquastar model Atoll | fot: Michał Kaczor 

Jednym z użytkowników zegarków Aquastar był nie kto inny jak Jacques Cousteau. Model Deep Star trafił na pokład Calypso w połowie lat 60. Zegarek powstał przy bezpośredniej współpracy i według jego wskazówek.

 

Posiadając wodoszczelność na poziomie 100 metrów, był jednym z pierwszych chronografów nadających się do zanurzenia. Deep Star od początku był projektowany jako chronograf nurkowy. Jego charakterystyczną cechą była dwukierunkowa ramka z podziałem na wskazania dekompresji i czas nurkowania.

 

Firma z Genewy produkowała również inny specjalistyczny sprzęt dla płetwonurków jak kompasy i głębokościomierze w różnej formie (montowane na pasek zegarka lub bezpośrednio na nadgarstku). Wprowadzono na rynek nawet specjalne konsole, które pozwalały na wygodne stosowanie jednocześnie zegarka, kompasu oraz głębokościomierza.

 

Innym obszarem, na którym działała firma z Genewy były zegarki żeglarskie. Wprowadzony w połowie lat 60. model Regate nr. ref. 000.5 był pierwszym tego typu zegarkiem z naciągiem automatycznym (mechanizm Felsa 4000N). Charakterystyczną cechą zegarka była tarcza z unikalnym wskaźnikiem odliczającym 5 ostatnich minut przed startem wyścigu.

 

Aquastar przysparza nieco problemów kolekcjonerom na całym świecie z uwagi na różne nazwy, pod którymi trafiał na rynek. Wynikało to z umów handlowych i polityki sprzedażowej firmy. I tak DuWard Aquastar przeznaczony był głównie na rynek hiszpański. Tissot był dystrybutorem Aquastara m.in. w Australii. Heuer współpracował z Aquastarem przy dystrybucji modelu Regate m.in. w Stanach Zjednoczonych. Często nosiły one nazwy obu marek na tarczy. Kolejną nazwą, która pojawiła się na tarczy tego producenta był Lorenz.

 

 

Lata 60. i początek lat 70. były szczytowym okresem produkcji tego zasłużonego brandu. W 1970 roku dyrektor generalny Frédéric Robert został zwerbowany przez Omegę, jako konsultant i doradca przy produkcji linii Seamaster. Aquastar nie był dobrze przygotowany, podobnie jak niemal całe szwajcarskie zegarmistrzostwo, na wdrożenie technologii kwarcowej. Mimo to kontynuował produkcję w trudnych latach 70.

 

W 1975 roku marka przeszła w ręce Eren Group, a w 1983 roku przedsiębiorstwo przejęli bracia Seinet zmieniając nazwę na Aquastar Instruments SA. W latach 80. na rynek trafiły kwarcowe wersje kultowych modeli m.in. Atoll i Benthos. Produkowano również plastikowe zegarki w typie Swatcha, co przyniosło doraźną poprawę sytuacji finansowej. Firma funkcjonuje w branży do dziś i nadal ma swoją siedzibę w Genewie.

Bartosz Marciniak

Bartosz Marciniak

 

Moja przygoda z zegarkami rozpoczęła się już w szkole średniej, kiedy to na okienkach godzinowych spacerowałem po alejach galerii handlowej i spoglądałem z niedowierzaniem na gabloty wystawowe najlepszych salonów sprzedających owe przedmioty. Pierwsze moje pytanie pojawiające się gdzieś tam w głowie było: "Dlaczego zegarki potrafią kosztować majątek?" W celu nabycia wiedzy na ten temat trafiłem na forum KMZiZ gdzie zaraziłem się pasją, która z czasem przeistoczyła się w miłość

Poprzedni

Jaquet-Droz Petite Heure Minute - oswojenie lwa

Następny

Mido Ocean Star - dwie nowe referencje na wakacje i do biura

   Follow us on  ins

 

© 2018 Timeandwatches Polska. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.
Wykonanie: http://mizzo.pl/