11 Grudnia 2016

Schaumburg Damast Chronograph

Napisał: Adam Ciborek

W kameralnej niemieckiej miejscowości Rinteln swoją siedzibę ma marka Schaumburg Watch. Od 1998 roku zajmuje się ona produkcją chronometrów i chronografów zgodnie z własną unikatową stylistyką. Niewielka firma na pierwszym miejscu stawia na dokładne, ręczne wytwarzanie zegarków. Oprócz dbałości o szczegóły i wysoką jakość, daje klientom możliwość odbycia szkolenia zegarmistrzowskiego pod okiem fachowców. Za opłatą kilkuset euro można zdobyć wiedzę, przeżyć ciekawą przygodę i złożyć własny zegarek.

Charakterystycznym dla marki wzorem są modele Moon z dużym księżycem wypełnionym superluminovą, które prezentują aktualną fazę księżyca, w bardzo dokładny sposób. Jednak dziś, przybliżymy model z pięcioma wskazówkami - Damast Chronograph, należący do kolekcji Damast Trilogy. Jest to jedna z trzech specjalnych wersji, różniąca się od modeli standardowych traczą ze stali damasceńskiej. Opiszę ją na końcu.

 

 

Okrągła koperta ma po lewej stronie przykręcany element powiększający średnicę do 45 mm. Większość jej powierzchni jest satynowa. Matowo wykończono nawet pełny dekiel z logo firmy. Natomiast wypolerowana została luneta wokół szkła. To bardzo interesujący akcent. Przyciski do obsługi stopera zostały połączone z osłoną koronki. Na nich znalazły się identyczne śrubki jak te mocujące stalową płytkę po przeciwnej stronie. Sygnowana koronka jest zakręcana. Producent określił wodoszczelność na 100 metrów. Myślę, że to rzetelna informacja, skoro firma jako jedna z niewielu w Europie posiada sprzęt umożliwiający testy wodoszczelności do 1400 barów.  Szafirowe szkło jest płaskie i zostało pokryte powłoką antyrefleksyjną. Czarny skórzany pasek zapina się klipsem z nazwą firmy. Przy kopercie ma szerokość 22 mm. Uniknięto w ten sposób dysproporcji między dużą kopertą, a wąskim paskiem.

 

 

 

Jeżeli ktoś widział już model Urbanic Chronograph C2, może stwierdzić, że jedyną nowością jest materiał, z którego wykonano tarczę. Będzie miał absolutną rację, jednak jest to istotna zmiana. Pamiętam jak kilka lat temu kolega pokazywał mi nowy nóż wykonany ze stali damasceńskiej. Nie zrobiło to wtedy na mnie specjalnego wrażenia - w końcu to kolejny rodzaj stali. Dziś patrzę na to zupełnie inaczej, bo umiem docenić rzemiosło i żmudną pracę. Co najciekawsze, oryginalna metoda produkcji, stosowana w rejonach Damaszku przepadła i do dziś nie została odtworzona. Firmy produkujące zegarki rzadko sięgają po ten materiał, co czyni to Damast Chronograph zegarkiem niebanalnym.

 

 

Tym co wyróżnia stal damasceńską spośród innych stopów jest średnia zawartość węgla (do 1,8%). Skutkuje ona giętkością, dobrymi właściwościami tnącymi i opornością na korozję. Powierzchnię przecinają jaśniejsze wzory. O ile dwie pierwsze cechy mają większe znaczenie przy wyrobie broni białej, tak pozostałe są pożądane w zegarku. Odporność na rdzę sprawi, że tarcza przez wiele lat pozostanie taka jak w dniu opuszczenia stołu montażowego. Powierzchnia stopu ma unikatowe wzory, wyglądające jak izolinie na mapach. Linie te połyskują w świetle słonecznym sprawiając, że koncentryczne kręgi przykuwają od razu uwagę. Wyglądają jak namalowane, jednak uzyskano je przez wielokrotne przekuwanie stopu.

 

 

Dwie tarcze stopera - na godzinie 12 i 6, są czarne i ozdobione szlifem słonecznym. To bardzo dobry zabieg, poprawiający czytelność. Liternictwo na całej tarczy jest białe i proste. Gdyby zastosowano jakąś skomplikowaną czcionkę powstałby bałagan. Okienko datownika umieszczono przy godzinie szóstej. Wskazówki oraz indeksy godzinowe mają niewielką ilość substancji luminescencyjnej, co pozwala sprawdzić godzinę przy słabszym świetle. Kształt obu jest prosty i koresponduje ze sobą.

 

 

Mam nadzieję, że patrząc na tarczę  zrozumiecie co hipnotyzującego znalazłem w tym zegarku. To właśnie fascynująca tarcza wyróżnia Schaumburg Watch Damast Chronograph z wielu dostępnych na rynku zegarków z mechanizmem o automatycznym naciągu i komplikacją stopera.

 

 

 

Model niemieckiej firmy jest też droższy od regularnej wersji Urbanic. Jego cena to 11 650 zł. Dopłaciłbym tylko po to, żeby wmówić kolegom, że mam zegarek z tarczą zrobioną z szabli, która powstała w Syrii i posłużyła arabskiemu wojownikowi do podboju Europy.

 

*Zegarek można kupić w sklepie: La Fontaine Bleue

Adam Ciborek

Adam Ciborek

Lubię kawę, książki i innowacje. Szczególnie te zegarkowe. Czekam,aż powstanie urządzenie,które pozwoli regulować względność czasu. W świecie zegarków obracam się już od wielu lat. Pozwoliło mi to wyrobić sobie własne zdanie, które mam nadzieję, jest interesujące i pomocne dla innych.

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2018

Wykonanie: http://mizzo.pl