12 Czerwca 2018

Jaeger-LeCoultre Reverso - kolejne dzieła z atelier “Métiers Rares”

Napisał: Adam Ciborek

W przeszłości przedstawiałem już specjalne edycje zegarków Reverso z miniaturami obrazów. Na łamach portalu przybliżyłem edycje poświęcone Vincentowi Van Goghowi oraz Pietowi Mondriaanowi. Będące częścią Jaeger-LeCoultre (JLC), atelier „MÉTIERS RARES” (Rzadkiego rękodzieła) przedstawiło też kolejne, warte uwagi edycje. Zapraszam do galerii sztuki, której kuratorem jest Jaeger-LeCoultre.

 

By podkreślić najwyższe umiejętności mistrzów zrzeszonych w atelier, projektanci nowych zegarków połączyli dwie skomplikowane techniki, wykorzystując dwie przestrzenie, jakie daje charakterystyczna koperta Reverso. Po stronie tarczy wykorzystano technikę odręcznego giloszowania i emaliowania w wysokiej temperaturze, nazywanego Grand Feu. Po drugiej, pozbawionej funkcji i wskazań, technikę malarstwa miniaturowego.

 

Jaeger-LeCoultre Reverso - kolejne dzieła z atelier “Métiers Rares”

 

W lutym bieżącego roku światło dzienne ujrzała seria, składająca się z trzech zegarków. Każdy z nich poświęcono innemu artyście i jednemu z jego dzieł. Pracownicy odpowiedzialni za tę edycję sięgnęli po dzieła francuza Georgesa Seurat, chińczyka Xu Beihong i japończyka Katsushika Hokusai. Wybór tych artystów jest o tyle interesujący, że każdy z nich posługiwał się inną techniką artystyczną.

 

Seurat był neoimpresjonistą, który stworzył technikę malarską nazywaną z przekąsem pointylizmem (kropkowanie, punktowanie). Artysta był zafascynowany tym, jak barwy mieszają się ze sobą i jak ludzki umysł odbiera ich połączenie.

 

Artykuł środek Ball
REKLAMA

 

Oglądane z bliska są zbiorami kropeczek, zaś z daleka ujawniają prawdziwą treść. Najlepiej znany i rozpoznawalny obraz to „Niedzielne popołudnie na wyspie Grande Jatte”. Powstał w latach 1884-1886. Artysta w tym czasie wykonał blisko sześćdziesiąt szkiców, które były treningiem przed malowaniem finalnego dzieła. Imponujące są wymiary obrazu — ma blisko 3 metry szerokości i 2 metry wysokości. Scena rodzajowa przedstawia tłum spędzający słoneczne popołudnie nad brzegiem Sekwany, w pobliżu Paryża.

 

Jaeger-LeCoultre Reverso - kolejne dzieła z atelier “Métiers Rares”

 

To właśnie ono zostało „zminiaturyzowane” tak, by wypełnić rewers koperty z białego złota. Miniatura musiała zostać przeniesiona na powierzchnię 3 cm2. Osoba odpowiedzialna za przeniesienie dzieła Seurat’a na tę wymagało od pracownika JLC stworzenia specjalnego pędzla. Narzędzie musiało być bardzo cienkie i jednocześnie twarde, by nie rozmazywało farby. Dzięki temu technika kropkowania mogła zostać wierniej oddana. Taki pędzel często należało zmieniać na nowy, bo szybko tracił swoje właściwości.

 

Nakładana farba musiała być ciemniejsza niż w pierwowzorze, ponieważ liczne warstwy lakieru zabezpieczającego emaliowaną tarczę, delikatnie zmieniają odcienie kolorów. Proces ostatecznego malowania zajął około 70 godzin. Poza tym, wiele czasu poświęcono temu, by opracować farby w odpowiednich kolorach i technikę lakierowania. Tarcza ozdobiona została giloszowaniem o wzorze diamentowym i otrzymała ciemnozielony kolor. Ciekawie uzupełnia kopertę w stylu Art Deco.

Jaeger-LeCoultre Reverso - kolejne dzieła z atelier “Métiers Rares”

Drugi unikalny wyrób, czyli Reverso poświęcone sztuce Chińczyka Xu Beihonga zdobią konie, zainspirowane jedną z jego prac. Artysta z Państwa Środka słynie z wizerunków przyrody, między innymi właśnie koni. Autor był pierwszym Chińczykiem korzystającym z farb olejnych.

 

Równie chętnie sięgał też po pastele, ołówek i pióro. Także i on tworzył na olbrzymich płótnach. Oryginalny obraz galopujących koni, który posłużył za wzór dla artystów z JLC, ma ponad 5 metrów długości. Technika jego wykonania ma wiekowe tradycje w Chinach. Malowany jest czarnym atramentem o różnych stężeniach, dzięki czemu możliwe jest cieniowanie. Nie bez znaczenia są także precyzyjne ruchy ręki o zróżnicowanej sile nacisku.

Jaeger-LeCoultre Reverso - kolejne dzieła z atelier “Métiers Rares”

Osoba odpowiedzialna za miniaturę na zegarku, wybrała dwa konie z grupy. Oryginalna, azjatycka technika, daje zwierzętom lekkość, a ich wygląd jest naturalny. Odtworzenie tego na emaliowanej miniaturze okazało się wyzwaniem. Każda kolejna warstwa lakieru sprawia, że obraz pod spodem traci na dynamizmie. Kolejnym utrudnieniem było to, że ta reprodukcja musiała powstać przy użyciu wyłącznie czarnego atramentu, by być wierna technice Xu Beihong’a. Zazwyczaj malarze miniatur korzystają z szerokiej palety barw.

 

W przypadku tego modelu tarcza ma mniej widoczną fakturę, co jest wynikiem sposobu jej wykończenia. Giloszowanie pokryto barwą kości słoniowej, która natychmiast kojarzy się z papierem wykorzystywanym jako podobrazie.

 

Jaeger-LeCoultre Reverso - kolejne dzieła z atelier “Métiers Rares”

 

Trzeci z tej grupy zegarków to reprodukcja „Wielkiej Fali w Kanagawie”, czyli drzeworytu japońskiego artysty Katsushiki Hokusai. Jest to powszechnie znane dzieło i prawdopodobnie najczęściej zapożyczane na potrzeby zdobienia zegarków. Niemal każdy z milionów zegarków od Seiko, przeznaczonych do nurkowania, ma dekiel ozdobiony grawerowaniem czerpiącym inspirację z tego drzeworytu.

 

Mimo wielu doskonałych kreacji przygotowanych przez Seiko, Jaeger-LeCoultre i zatrudnieni przez tę markę artyści stawiają sobie inne cele. Także trzeci z opisywanych zegarków, wymagał planowania na każdym etapie produkcji tak, by efekt zachwycał publiczność. Ponownie trudnością okazało się odwzorowanie kolorów z oryginalnego dzieła.

 

Tak wymagające najdrobniejsze detale sprawiają, że fala idealnie oddaje charakter prawdziwej wody, mimo bycia jedynie wizją artysty ograniczoną techniką, z której korzystał. Inny wymagający kunsztu element to spokojne niebo. By było wierne twórczości Hokusaia, na niebie nie mógł być widoczny nawet jeden ruch pędzla. Jedynie dzięki godzinom prac poświęconym miniaturom z dwóch poprzednich zegarków, udało się osiągnąć pożądane efekty. Poświęcony Japończykowi model ma niebieską tarczę, ozdobioną wzorem fal, korespondującym z miniaturą dzieła na odwrocie koperty.

Jaeger-LeCoultre Reverso - kolejne dzieła z atelier “Métiers Rares”

Przewidziano po osiem egzemplarzy każdego z opisanych przeze mnie wariantów. Ilość pracy poświęconej na przygotowanie finalnych wyrobów może przyprawić o zawrót głowy. Przyjmując, że każda z miniatur wymagała 70 godzin pracy, to by powstały wszystkie 24 miniatury potrzeba było 168 godzin, czyli przeszło 4 ustawowych tygodni pracy. To wyliczenie nie uwzględnia pracy zegarmistrzów, kompletujących mechanizmy ani pracy rzemieślników odpowiedzialnych za wyrób tarcz, polerowanie wskazówek i indeksów.

reversoside01

Trudno mi wyobrazić sobie, że te doskonałe miniatury zostałyby ukryte na odwrocie jakiegoś innego modelu niż Reverso. Ikona Jaeger-LeCoultre, która po raz pierwszy trafiła do klientów w 1931 roku, ma konstrukcję pozwalającą odwrócić kopertę i ukazać dzieło mistrzów malowania miniaturowego i emaliowania.

 

Ta artystyczna edycja staje się bardziej atrakcyjna dla kolekcjonerów, lubiących popisywać się towarzystwie. Wystarczy, że obrócą kopertę tak, by odsłonić obraz, a towarzysze od razu będą mogli docenić wyszukany gust właściciela. Wszyscy zainteresowani powinni kierować zapytania do oficjalnych butików marki Jaeger-LeCoultre.

 

 

 

Zachęcam do przeczytania poprzednich artykułów na ten temat, co pozwoli Państwu bardziej docenić nowe kreacje. Można je znaleźć tutaj - Reverso Vincent Van Gogh i Reverso Tribute to Piet Mondriaan.

Adam Ciborek

Adam Ciborek

Lubię kawę, książki i innowacje. Szczególnie te zegarkowe. Czekam,aż powstanie urządzenie,które pozwoli regulować względność czasu. W świecie zegarków obracam się już od wielu lat. Pozwoliło mi to wyrobić sobie własne zdanie, które mam nadzieję, jest interesujące i pomocne dla innych.

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2018

Wykonanie: http://mizzo.pl