30 Października 2017

Victorinox Swiss Army Maverick Black Edition

Napisał: Bartosz Marciniak

O modelu Maverick pisaliśmy na samym początku drogi naszego portalu. Był to model wyposażony w mechanizm z automatycznym naciągiem. Jego recenzje możecie znaleźć — tutaj. Stwierdziliśmy, że jest to model bardzo uniwersalny, doskonały na co dzień. W dodatku bardzo przystępny cenowo.

 

Ogólnie linia Maverick to naprawdę udana kolekcja. Stonowana, praktyczna i bez zbędnego przepychu. Teraz została zasilona trzema nowymi modelami z czarną powłoką PVD. Niezawodność i funkcjonalność połączono z nowoczesnym designem. Moda na czarne powłoki trwa niezmiennie od kilku dobrych lat. Jest tyle samo wielbicieli co przeciwników tego rozwiązania. Ja zaliczam się zdecydowanie do tej pierwszej grupy. Sam noszę podobny czasomierz.

 

 

Maverick w czarnym „ubraniu” zyskał na atrakcyjności i nabrał niepowtarzalnego charakteru. Zostały stworzone trzy warianty, w tym dwa zarezerwowane dla mężczyzn. Średnica kopert w ich przypadku wynosi 43 mm, a wodoszczelność 100 metrów. Obudowa ma na wyposażeniu obrotowy pierścień. Obraca się on tylko w jednym kierunku. Widnieje na nim biała skala godzinowa z wyróżnieniem pierwszych piętnastu minut.

 

Nie jest to typowy zegarek dla nurków, ale można wykorzystać tę funkcję do innych zadań. Jego ząbkowany profil poprawia w dużym stopniu chwyt. Kopertę od góry zamknięto szafirowym szkłem z potrójną powłoką antyrefleksyjną.

 

 

W obu (241786 oraz 241787) wykorzystano czarną tarczę, na której zaimplementowano indeksy godzinowe, dwie cyfry arabskie 3 i 9, oraz logo producenta na godzinie 12. Wszystko zachowano w srebrnej, kontrastującej kolorystyce dla perfekcyjnej czytelność wskazań. Tak jak indeksy, tak wskazówki zostały wypełnione substancja luminescencyjną Super-LumiNova®. 

 

 

To, co odróżnia te dwie referencje od siebie to chronograf. Model Maverick Chronograph Black Edition (241786) posiada trzy dodatkowe totalizatory, rozmieszczone klasycznie w układzie 3-6-9. Są to odpowiednio: mały sekundnik, licznik godzinowy oraz minutowy. Wskazówki w ruch wprawia kwarcowy mechanizm Ronda 5030. Czasomierz bez stopera uzbrojono zaś w Ronde 705. Oba spoczywają pod pełnym stalowym deklem.

Trzeci z nowej trójki to model Maverick Small Black Edition stworzony z myślą o płci pięknej. Wersja dla pań nie odbiega niczym od wersji męskiej bez chronografu. Układ tarczy oraz mechanizm jest identyczny. Tylko tyle, że w dużo mniejszym formacie. Rozmiar koperty to 34 milimetry.

 

Cała trójka zwieńczona została czarnym skórzanym paskiem o niejednolitej fakturze. Starannie wykonane przeszycia zapewnią znakomitą trwałość. Wiem to z autopsji. Paski firmy Victorinox Swiss Army są wytwarzane bardzo starannie z dobrych jakościowo materiałów. Klamra, podobnie jak koperta, została pokryta czarną powłoką PVD. 

Nowe modele dostępne są już w sprzedaży. Victorinox Swiss Army Maverick Black Edition to połączenie ciekawej formy ze wspomnianą wcześniej funkcjonalnością i niezawodnością. Tak jak sławne scyzoryki i noże tej firmy. 

Bartosz Marciniak

Bartosz Marciniak

Moja przygoda z zegarkami rozpoczęła się już w szkole średniej, kiedy to na okienkach godzinowych spacerowałem po alejach galerii handlowej i spoglądałem z niedowierzaniem na gabloty wystawowe najlepszych salonów sprzedających owe przedmioty. Pierwsze moje pytanie pojawiające się gdzieś tam w głowie było: "Dlaczego zegarki potrafią kosztować majątek?" W celu nabycia wiedzy na ten temat trafiłem na forum KMZiZ gdzie zaraziłem się pasją, która z czasem przeistoczyła się w miłość

ins Instagram


Nazwy własne firm, produktów, instytucji, a także ich znaki towarowe są własnością tychże firm, podobnie jak materiały graficzne i filmowe wykorzystane w serwisie Timeandwatches.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone © 2016 - 2018

Wykonanie: http://mizzo.pl